Jak stworzyć topową teorię spiskową?!

Hej 😉 Dzisiaj nieco luźniejszy, a jednak bardzo ciekawy temat. Jeśli ktoś zastanawia się o czym napisać pracę magisterską z socjologii to właśnie znalazł idealny temat do głębszej analizy!

O co chodzi?

Myślę, że każdy wie co to teorie spiskowe. Mogą dotyczyć zarówno pewnych wydarzeń jak i kwestii naukowych – co sobie autor zażyczy. 🙂 Zajmiemy się tym drugim typem, jak na tematykę bloga przystało. Różnych teorii, mniej lub bardziej popularnych, w internecie znajdziemy od groma – począwszy od Chem Trailsów, aż po ostatnio coraz bardziej popularną Płaską Ziemię. Zasadniczo, cała zabawa polega na tym, że negujemy oficjalnie przyjmowane prawdy naukowe i próbujemy przekonać jak największą grupę ludzi do własnej racji. Właściwie, czy powinniśmy to wszystko nazywać teoriami? Wiecie, jeśli jakaś idea ma zastąpić powszechnie uznawaną teorię naukową (coś co działa, zostało potwierdzone), nie znaczy od razu, że ją zastąpi. Może właściwszym określeniem byłoby słowo „hipoteza”? 😉

Mniejsza o to! Tytuł artykułu sugeruje, że pojawi się tu jakiś poradnik, tutorial – step-by-step. Tak też będzie. Zapinajcie pasy – wyruszamy w podróż, w poszukiwaniu nowych dogmatów! 😉

Krótki poradnik

Jest jedna, ważna zasada:
Autorze… pamiętaj, że zawsze masz rację!

Krok 1 – Wybór piętnowanej teorii

Krok 2 – Ofiara: to bardzo ważny krok. Tutaj, wybierasz obiekt „westchnień”, obwinień, siedlisko zła jednym słowem. Najlepiej, żeby była to jakaś znana organizacja, np. NASA. Jak przekonasz się w dalszej części artykułu, daje Ci to spory wachlarz możliwości. 😉

Krok 3 – Doktryna: Zanegować teorię lub zbluzgać organizację to jedno. Co proponujesz w zamian, wybawco ludzkości? Ustal jakieś nowe zasady – nowy porządek. Stwórz teorię. Ale pamiętaj – zawsze masz rację!

Krok 4 – Prezentacja: musisz jakoś dotrzeć do ludzi. Muszą uwierzyć, że coś jest w tej twojej teorii. Oczywiste jest, że jeśli proponujesz coś absurdalnego to nikt na początku nie stanie się zagorzałym zwolennikiem świeżej idei. Pamiętaj, to ty jesteś ten oświecony/a i to ty musisz wszystkim przekazać straszliwą prawdę. Hmm… użyłem słowa „straszliwą”? 😉 No właśnie! Spiski, wpadki, tajemnicze zajścia, nieszablonowe sytuacje – to wszystko jest materiałem, na którym działasz. Celem jest zasiać wątpliwość czy aby to wszystko w co ja, biedny szary człowieczek wierzyłem, jest prawdą. Działaj na emocjach. Od początku wal „z grubej rury”. Jeśli trzeba, używaj pojęć, których nie znasz. Wysnuwaj z nich zadziwiające wnioski. 🙂 Dla zwykłych ludzi to, czego nie uczyli się w szkole być może jest wielką tajemnicą, którą ty dla nich odkryjesz! Ciąg Fibbonaciego, smugi konwekcyjne (ach przepraszam, Chem Trailsy), niesamowite zjawiska na Słońcu, nietypowe chmury… jesteś kreatywny – wymyśl coś. 😀

Teraz najistotniejsze – podałeś już ciekawą papkę przypadkowych informacji. W głowach odbiorców panuje zamęt. „Kurde, o co typowi chodzi?…” To właściwy moment na oświecenie publiki. Ze świata pojęć naukowych przejdź na tzw. chłopski rozum. W końcu, czy prawda musi być taka skomplikowana? Skądże! Zaproponuj wyjście z tej niezrozumiałej sytuacji – własną wersję rzeczywistości.
Gratuluję, najważniejszy krok ukończony! Manipulacja udana!

Krok 5 – Walka z tymi nieoświeconymi: nie wszyscy przyjmą twoją teorię. Dotychczas pewnie nawet nie musiałeś przedstawiać poważnych argumentów. W końcu kto ma oczy, ten widzi. 😉 Co jednak, gdy pojawiają się sensowne kontrargumenty? Spójrz na nadrzędną zasadę. Następnie na krok drugi. Nie ważne, jak dobrze mówi twój przeciwnik. Na pewno został zmanipulowany przez NASA. Na pewno współtworzy ten straszliwy system. Pewnie dostaje grubą kasę, żeby podburzać twoich wyznawców!
Ach, wszystkiemu winny ten konkretny podmiot. Ileż zła szczerzy na świecie? Prawda?

Krok 6 – Sprzątanie: teoria w miarę się ułożyła? To wspaniale! Pewnie od czasu do czasu, jakiś śmiałek wskaże twoje błędy. Ale nie martw się, to tylko teoria – można zmienić, co nie? 😉 Mimo to pamiętaj, że z samego założenia im lepiej ukryjesz skazy swego spisku, tym dłużej podziałasz.

Z poradnika dla początkujących to by było mniej więcej na tyle! 🙂

Puenta

Nie byłbym sobą, gdybym nie napisał czegoś mądrego. 🙂 Proszę, pamiętajcie że nie we wszystkim czai się spisek. Szczególnie w szeroko pojętej nauce, która po wielu wiekach ewolucji wykształciła racjonalne zasady badania rzeczywistości. Ludzie, którzy coś odkrywają nie robią tego z dnia na dzień. Często poświęcają życie swojemu pomysłowi, który następnie jest wielokrotnie weryfikowany przez resztę świata.
Pamiętajcie także, że fakt nierozumienia czegoś nie oznacza skreślenia części dobytku naukowego ludzkości! 😉 Droga wolna, poświęć choć trochę swego czasu (choćby czytając tego bloga) i odkryj „tajemniczą rzeczywistość”.

Zrobiło się poważnie… Jeśli chodzi o same teorie spiskowe – cóż, niektóre bywają naprawdę rewelacyjne! Dla przykładu, Towarzystwo Płaskiej Ziemi – socjologiczny majstersztyk. To jednak temat na zupełnie inny artykuł, a może nawet inny blog.

Dziękuję Ci za przeczytanie tego posta.
Jeśli ci się spodobał, koniecznie zostaw komentarz, udostępnij znajomym i odwiedź jedyną taką grupę na facebook: https://www.facebook.com/apophisblog/

Oczywiście, zachęcam do przeczytania pozostałych artykułów! 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *